REDEMPTORIS MATER
czytaj dalej
MATKA KOŚCIOŁA

Święto Maryi, Matki Kościoła, obchodzone jest w poniedziałek po uroczystości Zesłania Ducha Świętego. Zostało wprowadzone do polskiego kalendarza liturgicznego 4 maja 1971 r. przez Episkopat Polski - za zgodą Pawła VI. Jak podają Dzieje Apostolskie, w momencie Zesłania Ducha Świętego w Wieczerniku obecni byli wszyscy Apostołowie, którzy "trwali jednomyślnie na modlitwie razem z niewiastami, Maryją, Matką Jezusa, i braćmi Jego" (Dz 1, 14). Od tej chwili Maryja, Wspomożycielka Wiernych i Matka Kościoła, towarzyszy Kościołowi w świecie.
Maryja jest Matką Kościoła. Tytuł ten dawali Matce Najświętszej teologowie już od początków dziejów Kościoła, a w ostatnim stuleciu papieże: Leon XIII, Jan XXIII i Paweł VI. Prymas Polski, kard. Stefan Wyszyński, w imieniu 70 biskupów polskich w dniu 16 września 1964 roku, podczas trzeciej sesji soborowej, wygłosił przemówienie, uzasadniając konieczność ogłoszenia Maryi Matką Kościoła. Powoływał się na doświadczenia naszego Narodu, dla którego Matka Chrystusowa, obecna w naszych dziejach, i zawsze przez nas wzywana, była ratunkiem, pomocą i zwycięstwem. W 1968 r. Episkopat Polski włączył wówczas do Litanii Loretańskiej nowe wezwanie: "Matko Kościoła, módl się za nami". Wniósł równocześnie prośbę do Stolicy Świętej, aby wezwanie to znalazło się w Litanii odmawianej w Kościele Powszechnym, i aby papież ustanowił Święto Matki Kościoła również dla całego Kościoła Powszechnego. W tym dniu msze święte odprawiane są jak w każdą niedzielę.
15 sierpnia Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny

MSZAŁ RZYMSKI
czytaj dalej
LITURGIA
czytaj dalej


CHCESZ MIEĆ RADOŚĆ, SIŁĘ
I MOC BOŻĄ ?
Adoruj Pana Jezusa
w Najświętszym Sakramencie

tak jak to czynił
JAN PAWEŁ II - PAPIEŻ WIELKI
18.05.1920 - 02.04.2005
"(...)powrócił do domu Ojca"
ŻYCIE I PONTYFIKAT
czytaj

WARTO DLA TEJ MIŁOŚCI ŻYĆ !!!
SANTO SUBITO...
czytaj
PROCES BEATYFIKACJI I KANONIZACJI
Następca Jana Pawła II -
BENEDYKT XVI - PAPIEŻ

pielgrzymuje do Polski 24-28.05.2006 z orędziem
TRWAJCIE MOCNI W WIERZE

"Otwórzmy się na Boga, by zapanował pokój" ( Benedykt XVI )
czytaj
Dominus Iesus czytaj
LECTIO DIVINA
czytaj

MARIOLOGIAczytaj
Maria z Nazaretu
czytaj
Matka Boska
czytaj
Prawdziwy Obraz Maryi czytaj
DOKUMENTYczytaj
Dekalogczytaj
Uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi obchodzona 1 stycznia
Sobór w Efezie (431) ogłosił, że Maryja jest Matką Boga Bogarodzicą (Theotókos), i ta wiara Kościoła znajduje wyraz w modlitwach dnia dzisiejszego więcej
Sobór Watykański II Konstytucja dogmatyczna o Kościele „Lumen gentium”, 61-62
"Kto pełni wolę Ojca mojego..., ten Mi jest bratem, siostrą i matką"
Błogosławiona Dziewica, powołana w chwili wcielenia Słowa Bożego na Matkę Boga, stała się tu na ziemi, z postanowienia Opatrzności Bożej, matką żywicielką Boskiego Odkupiciela; w sposób szczególny przed innymi szlachetną towarzyszką i pokorną służebnicą Pana. Poczynając, rodząc, karmiąc Chrystusa, ofiarując Go Ojcu w świątyni i współcierpiąc z Synem swoim umierającym na krzyżu, w szczególny zaiste sposób współpracowała z dziełem Zbawiciela poprzez wiarę, nadzieję i miłość żarliwą dla odnowienia nadprzyrodzonego życia ludzi. Dlatego stała się nam matką w porządku łaski.
To zaś macierzyństwo Maryi w ekonomii łaski trwa nieustannie... Albowiem wzięta do nieba, nie zaprzestała tego zbawczego zadania, lecz przez swoje wielorakie wstawiennictwo ustawicznie wyjednuje nam dary zbawienia wiecznego. Dzięki swej macierzyńskiej miłości opiekuje się braćmi swego Syna pielgrzymującymi jeszcze i narażonymi na trudy i niebezpieczeństwa, póki nie zostaną doprowadzeni do szczęśliwej ojczyzny. Dlatego też Kościół stosuje w odniesieniu do Błogosławionej Dziewicy tytuły: Orędowniczki, Wspomożycielki, Pomocnicy, Pośredniczki...
Żadne bowiem stworzenie nigdy nie może być stawiane na równi ze Słowem Wcielonym i Odkupicielem. Ale jak kapłaństwo Chrystusa staje się w rozmaity sposób udziałem zarówno świętych szafarzy, jak i wiernego ludu i jak jedna dobroć Boża w rozmaity sposób rozlewa się rzeczywiście w stworzeniach, tak też jedyne pośrednictwo Odkupiciela nie wyklucza, lecz wzbudza wśród stworzeń rozmaite współdziałanie, pochodzące z uczestnictwa w jednym źródle.
źródło - czytaj

DOBRY PASTERZdzisiaj też posyła nam swego Ducha, abyśmy nie tylko usłyszeli, ale też przyjęli usłyszane Słowo Boże.
„Każdy dzień musi być nową próbą dania odpowiedzi na miłość Chrystusa. Tylko wtedy życie ma sens” – uczy kandydat na ołtarze ks. Blachnicki


SŁOWO ŻYCIA

Nie musisz Go szukać daleko.

Czeka na Ciebie z rękami pełnymi łask w SAKRAMENTACH

- Widzialnych znakach swojej obecności
SAKRAMENTY ŚWIĘTE
Pozostał z nami przez wszystkie dni aż do skończenia świata w
Tajemnicy EUCHARYSTII
- To największa tajemnica obecności Boga wśród ludzi. Ale, aby właśnie uczniowie udzielili i udzielają Mu wciąż gościny. tak jak w Emaus (por. Łk 24,31.35). To oni zaprosili Go do stołu w gościnę. On zatroszczył się o resztę. Wziął do ręki chleb, który stał się Nim samym, i jak dzielimy się chlebem, tak oni dzielili się sobą.
I tak się dzieje do dziś w czasie w Eucharystii. Uczniowie zapraszają Go w gościnę, a tymczasem On zastawia stół w całkowitej obfitości. Daje najwięcej, jak tylko można sobie wyobrazić, bo daje siebie. Żaden człowiek tak dużo dać nie może.

Eucharystia
jest źródłem siły, uzdrawia
i uwalnia z więzów wszelkich,
ktoré czynią nas niewolnikami.
Przyjmowanie Chrystusa w Komunii Świętej:
• Pogłębia zjednoczenie z Nim
• Gładzi grzechy powszednie i chroni przed ciężkimi
• umacnia jedność Kościoła
• Jest zadatkiem chwały przyszłej

PRZEŻYWAJCIE MSZĘ ŚWIĘTA sercem
Nieustannie dziękujmy Panu za Jego żywą obecność w Eucharystii.
Eucharystia jest źródłem i zarazem szczytem całego życia chrześcijańskiego. Inne zaś sakramenty, tak jak wszystkie kościelne posługi i dzieła apostolstwa, wiążą się z Eucharystią i do niej zmierzają. W Najświętszej Eucharystii zawiera się bowiem całe duchowe dobro Kościoła, a mianowicie sam Chrystus, nasza Pascha. W końcu przez celebrację Eucharystii jednoczymy się już teraz z liturgia niebieską i uprzedzamy życie wieczne, gdy Bóg będzie nam wszystkim we wszystkich.
.jpg)

W DRODZE DO EMAUS
(Łk 24,31.35)
Być uczniem Chrystusa
Moje rozważania i refleksje:

Mój Mistrz, być może i Twój cicho adorowany powiedział: "Gdzie dwóch albo trzech gromadzi się w imię moje, tam Jestem pośród was"
Jestem tu, Jestem wśród was, Jestem w serdecznej przyjaźni ze swoim ludem tzn. z Kościołem. Rozpoznać Go można w SŁOWIE
i przy ŁAMANIU CHLEBA...

Dla człowieka wierzącego Jezus Chrystus jest źródłem duchowej siły i wewnętrznej przemiany. Odbiera nasz lęk a daje odwagę, umacnia wewnętrznie i daje zrozumienie głoszonego Słowa Bożego przez Ducha Prawdy, naszego Pocieszyciela i Adwokata, Ducha, którego wciąż posyła nam abyśmy nie zachwiali się w wierze...w wierze w Jego Zmartwychwstanie i w Jego zwycięstwo życia nas śmiercią, światła nad ciemnością, nadziei nad rozpaczą. To jest moje doświadczenie osobiste. Więc przeczytaj tę informację i idź do przodu w Jego stronę, do Boga. Przez Niego, Chrystusa i w Duchu Świętym. ON - PAN ŻYCIA JEST OBECNY w każdej wspólnocie, w rodzinie ludzkiej. Dlatego trzeba nam swoimi, czasem niezwykłymi gestami rozniecać tę radość i dobro wspólne, a gdzie zjawia się choćby najmniejsza jego cząstka- zjawia się Zmartwychwstały Chrystus.

Trzeba obcować z Nim w SŁOWIE ŻYCIA i w CHLEBIE, w EUCHARYSTII i w MODLITWIE.
I to obcować z Nim tak, jak się obcuje z Przyjacielem, z Osobą rzeczywistą i żywą, jaką jest On-Chrystus, ponieważ zmartwychwstał. Trzeba zachwycić się Nim i Jego Ewangelią, gdyż nauka ta jest poznaniem Boga i Bożych Prawd przez Syna Bożego - Wcielone Słowo i siebie samego w Nim - w Jezusie Chrystusie - Panu naszym.

Jest odpowiedzią na nasze doświadczenia jakie przeżywamy. Jak czytamy w Liście do Hebrajczyków: "ponieważ trwa na wieki, ma kapłaństwo nieprzemijające. Przeto zbawiać na wieki może całkowicie tych, którzy przez Niego zbliżają się do Boga, bo zawsze żyje, aby się wstawiać za nami /Hbr 7,24-25/ Chrystus, Chrystus zmartwychwstały, towarzyszy nam, Jest Przyjacielem. Jest Towarzyszem, który pozwala się zauważyć jedynie pośród cieni, ale którego rzeczywistość napełnia całe nasze życie i sprawia, że pragniemy Jego ostatecznego towarzystwa. Każda Msza św., w której godnie uczestniczymy jest przyczyną cudownych działań w naszej duszy i obfitych łask duchowych i materialnych. Kiedy w Komunii św. przyjmujemy Ciało i Krew Chrystusa, otrzymujemy życie wieczne i miłość samego Boga. Wchodzimy w życie Najświętszej Trójcy, gdyż Zmartwychwstały Jezus staje się wszechobecny. W EUCHARYSTII daje nam SIEBIE samego, abyśmy już tu na ziemi doświadczali rzeczywistości nieba. Trzeba przyjąć Jego zaproszenie na JEGO UCZTĘ - UCZTĘ ŁAMANIA CHLEBA którą przygotował dla nas.

"A Duch i Oblubienica mówią : << Przyjdź>>. A kto słyszy, niech powie: <>. I kto odczuwa pragnienie, niech przyjdzie, kto chce niech wody życia darmo zaczerpnie... Mówi ten, który o tym świadczy:<< Zaiste, przyjdę niebawem >>. Amen. Przyjdź. Panie Jezu (Ap.22,17i20) Jezus przechodzi wciąż od nowa bardzo blisko nas. Patrzy na nas...z miłością. I jeśli spojrzysz na Niego,tak jak ja, jeśli Go posłuchasz, to On cię nauczy, jak nadać wszystkim twoim czynom sens nadprzyrodzony. A wtedy, gdziekolwiek się znajdziesz będziesz rozsiewał nadzieję, radość i pokój, głosił Jego Słowo i wychwalał Jego Imię. Tak Wielki Jest nasz Pan, pełen dobroci i miłosierdzia.

Lumen Christi !
Światło Chrystusa Zmartwychwstałego
niech rozświetla i rozżarza nas
każdego dnia!
Alleluja !
Czy jesteś świadkiem Jezusa Zmartwychwstałego ?
NASZ PAN TO NAJLEPSZY PRZEWODNIK
I PRZYJACIEL NA DROGĘ... naszego "Emaus"

Warto powtórzyć tę odwieczną prawdę, że Jezus biblijny jest "żywą Prawdą"
Ale skoro jest Prawdą, to ma "to coś najistotniejszego" dla każdego człowieka.
Jako ludzie i wierzący jesteśmy wciąż w drodze.
Nie zawsze jesteśmy w stanie zrozumieć wydarzenia, które dzieją się wokół nas
– w ojczyźnie i na świecie.
...Przyjmijmy Jego zaproszenie aby towarzyszył nam w drodze.
Zasłuchani w Jego Słowo odkryjmy to ogromne bogactwo naszej wiary. Przez udział we Mszy świętej: Tajemnicy Eucharystii, Komunię Świętą i adorację Eucharystii doświadczymy spotkania z Chrystusem wciąż obecnym w swoim Kościele (por. Mt 28.20).
A kiedy otworzą się nam oczy
i poznamy Go przy
"łamaniu chleba"
(por. Łk 24,31.35)
wtedy staniemy się Jego świadkami, a On źródłem naszego chrześcijańskiego życia.
(J 14, 6) Jam jest Drogą i Prawdą, i Życiem. Jestem zawsze obecny w Eucharystii
zobacz
Wiara wnosi coś bardzo ważnego w nasze życie. Jeśli naprawdę wierzymy w zmartwychwstanie Chrystusa, zmienia się nasze serce. Zaczynamy inaczej patrzeć na świat, a także na innych ludzi, których odkrywamy jako powołanych do zmartwychwstania podobnie jak my. Już teraz możemy na co dzień żyć wiarą. Możemy sobie nawzajem dawać znaki wiary w zmartwychwstanie, choćby zewnętrzne: troszcząc się o potrzebujących, okazując miłosierdzie. To także jest głoszenie Ewangelii.

Jezus biblijny jest żywą Prawdą
Szukaj Jego Oblicza

Twarzą w twarz z ... Bogiem
Kontemplacja -czytaj
Bądźmy uczniami Chrystusa. Jako uczniowie Chrystusa nieśmy Ewangelię nadziei innym.
Świadkowie Zmartwychwstałego muszą się liczyć z tym, że nie zostaną przyjęci. Będą niezrozumiani, a może nawet odrzuceni. „Słowo przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli” (J 1,11). Taka sytuacja nie może jednak nas zniechęcać. Zawsze i wszędzie trzeba głosić Chrystusa, nawet jeśli spotykamy się z zamkniętym ludzkim sercem czy wręcz wrogością wobec Boga i Jego posłańców. Zawsze też trzeba pamiętać o zasadzie, że w sytuacjach trudnych wyborów „bardziej należy słuchać Boga niż ludzi”.
O. Jakub Kruczek OP, „Oremus” kwiecień/maj 2003, s. 24

Moja refleksja: Tajemnica Krzyża


Ogrom cierpienia, które jest na tym świecie, zbija z tropu ludzki rozum i kłóci się z naszym poczuciem sprawiedliwości. Bezustannie pytamy: "dlaczego?" dlaczego mnie lub mojej rodzinie?" "dlaczego cierpią niewinni?"

Ludzka mądrość nie znajduje odpowiedzi, a nasze uczucia buntują się przeciwko bólowi i cierpieniu, a czasem przeciw samemu Stwórcy. "Jeśli Bóg istnieje, jak może na to pozwolić?" Widząc Jezusa umierającego na krzyżu, wielu krzyczało: "Jeśli jesteś Synem Bożym zbaw siebie i zejdź z krzyża, a uwierzymy w ciebie". Świat szukał Mesjasza bez krzyża i nadal go szuka: Mesjasz, który ofiarowuje mu zbawienie, pokój i szczęście poprzez naukę lub jogę i kontrolę umysłu, poprzez jakąkolwiek inną rzecz, oprócz krzyża. Świat szuka Mesjasza, który mówi o samorealizacji, a nie ludzkiej niemocy, który mówi mu o bezsensie krzyża. "Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał to co niemocne, aby mocnych poniżyć"/Kor1,27/

Bóg wybrał krzyż, aby objawić swą mądrość, moc i miłość oraz aby urzeczywistnić
DZIEŁ:
ODKUPIENIE I NOWE STWORZENIE
a nam przypada w udziale, tak jak i św. Pawłowi, głoszenie i życie Ewangelią" by nie zniweczyć Chrystusowego Krzyża. "Nauka krzyża głupstwem jest dla tych, co idą na zatracenie, mocą Bożą dla nas, którzy dostępują zbawienia"/Kor1,17-18/
Jezus umierając na krzyżu w strasznych cierpieniach ogarniętych ciemnością dał nam świadectwo wielkiego zawierzenia Ojcu Wszechmogącemu, Jego zamysłowi krzyża - jako Drodze, którą należy kroczyć aby zbawić świat i otworzyć drzwi życia wiecznego. Także jako o najwyższym wyrazie miłości: "Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś swoje życie oddaje za przyjaciół"/J15,13/
My nie zrozumiemy żadnego krzyża na ziemi i w naszym życiu bez odniesienia do zmartwychwstania.
Dla ogrodnika, sadownika i działkowicza to drzewo jest najpiękniejsze i najlepsze które ugina się pod własnymi owocami. I najpiękniejsze jest to życie, które ugina się pod owocami krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa tak jak to było w życiu wielu świętych i błogosławionych, którzy mieli przecież te same Sakramenty święte - co i my, mieli te same modlitwy - co i my, a jednak przyjęli ten krzyż od Jezusa który zapewnił im wieczne zbawienie w domu Ojca w niebie.
Błogosławieni jesteśmy my, którzy otrzymaliśmy od Boga tę wiarę i podtrzymujemy ją żywą w trudnych i krytycznych momentach naszego życia. "Wam bowiem z łaski dane jest to dla Chrystusa nie tylko w Niego wierzyć ale i dla Niego cierpieć, skoro toczycie tę samą walkę"/Flp1,29-30/
Przyjmujmy od Jezusa każdy krzyż, który zapewni także i nam wieczne zbawienie w domu Ojca w niebie.
Nasz Zbawiciel, zjednoczony z całą ludzkością, nadal cierpi w swoich członkach. Zechciał On uczynić swój ból, samotność, strach, zwątpienie, choroby oraz zranienia swych braci i sióstr.
Towarzyszy nam w codziennej pracy i na szlakach polskich dróg i górskich wędrówek czytaj dalej


Kapliczki i krzyże stawiane jako znak wiary naszych ojców i naszej tradycji - nasze dziedzictwo wiary i kultury narodowej
czytaj

IKONA KRZYŻA Z SAN DAMIANO
- to krucyfiks z serii krzyży tablicowych powstałych w Umbrii, w środkowej Italii. Zawdzięcza swoje upowszechnienie osobie Franciszka z Asyżu, który po spotkaniu z Ukrzyżowanym w kościele San Damiano, gdzie z wizerunku Chrystus przemówił do niego: Franciszku, idź, napraw mój dom, który, jak widzisz, cały idzie w ruinę, poczuł się zupełnie odmieniony.
Jeżeli chcesz naśladować Chrystusa, jakżesz nie wpatrywać się w św. Franciszka.
Tej miłości, idącej od krzyża, tak głęboko przeżytej, zapragnij uczyć się od niego w czasie obecnej drogi krzyżowej.
czytaj

ŚW. FRANCISZKA
Niech ci Pan błogosławi i niech cię strzeże; niech ci ukaże oblicze swoje i zmiłuje się nad tobą. Niech zwróci oblicze swoje ku tobie i niech cię obdarzy pokojem. Pan niech cię błogosławi...
czytaj
czytaj

a jednak rzeczywistej
OBECNOŚCI JEZUSA CHRYSTUSA W ZNAKU KRZYŻA
nie zostaje stracone to ogromne
BOGACTWO LUDZKIEGO CIERPIENIA.
"Dlatego znoszę wszystko przez wzgląd na wybranych, aby i oni dostąpili zbawienia w Chrystusie Jezusie razem z wieczną chwałą"/Tym2,10/. Świadomie tak jak św.Paweł czy nieświadomie, tak jak wielu innych członków Mistycznego Ciała jakim jest Kościół, przez Chrystusa, z Chrystusem i w Chrystusie wszyscy wnośmy nasz wkład, jak ziarenko piasku, w cudowne

czytaj
Jak białe gołąbki rozmiłowane w Złoczewskim niebie wolne duchem i szczęśliwe lotem przynosicie dobrą nowinę światu w zdrowaśkach milczenia w psalmach pokuty echami pustyni Jak sygonarlice ofiarowane w świątyni za serca zagubione i utracone nadzieje znikacie w blaskach tęczy zwiastującej lepsze jutro zwycięstwa Miłości i Prawdy jak nieboskłon pełen chwały Pana rozpraszacie chmury niewiary...
Mniszkom Kamedułkom - O. Joachim A. Dembicki OSPPE
Obecnością mówić o Bogu
czytaj
Życie za klauzurą
czytaj
Życie za klauzurą
czytaj
czytaj
czytaj
Modltwa na okrągło
czytaj
czytaj